blachownia

Dzisiaj moje archiwum wzbogaciło się o oryginalne czasopismo z roku 1923 – Słowo. Do ciekawostek można zaliczyć, że w tamtejszych czasach gazeta kosztowała aż 500.000 marek. Ale nie to jest najciekawsze, a artykuł na 27 stronie, gdzie opisywana jest Huta Blachownia. Nasza fabryka 2 grudnia 1923 roku wystawiała swoje produkty na Wystawie Przedmiotów Użytku Domowego w Warszawie w Hali Metalowców przy Nowym Świecie 50.

Z krótkiego artykułu możemy dowiedzieć się bardzo ciekawych rzeczy o samej hucie i Blachowni w tamtych czasach. W naszym mieście znajdowała się stacja pocztowa i telegraficzna, stacja kolejowa tutaj ważna jest nazwa Ostrowy na linii Herbskiej, było też połączenie telegraficzne przez Częstochowę.

Zakłady stanowiły wtedy własność Państwa Polskiego, a zarząd sprawowało Ministerstwo Przemysłu. Fabryka produkowała: odlewy żelazne surowe, odlewy emaliowane oraz blaszane emaliowane. Główną produkcję stanowiły rury i kształtki zlewowe, płyty i ruszty kuchenne, garnki i kotły surowe i emaliowane, piecyki i kuchenki, odlewy sanitarne oraz naczynia blaszane tłoczone i emaliowane do użytku domowego. Huta zatrudniała ok. 400 robotników i wytwarzała 1.300.000 kg odlewów żelaznych i 350.000 kg naczyń blaszanych. Głównym rynkiem zbytu przed wojną była Rosja.

Do artykułu dołączone są 3 zdjęcia: jedno ze stoiska wystawowego, dwa z wnętrza Huty Blachownia. Zapraszam do lektury.

Huta Blachownia na wystawie w Warszawie

Post navigation