blachownia

Dokładnie przed pięcioma laty, 10 lipca 2011 roku, w wieku 96 lat zmarł Aleksy Kowalik – bohater, obrońca Westerplatte.

Aleksy Kowalik urodził się 23 lipca 1915 roku w miejscowości Łobodno. 23 marca 1938 roku został wcielony do 77. Pułku Piechoty w Lidzie, który podczas wojny wchodził w skład 19 Dywizji Piechoty. Już dzień później, 24 marca został przydzielony do 3 kompani ciężkich karabinów maszynowych jako celowniczy.

20 marca 1939 roku został przeniesiony na Westerplatte jako obsługa dział przeciwpancernych. Inne źródła podają datę 31 lipca.  Od pierwszych godzin wojny brał udział w walkach. Zasłynął trafieniem w cysternę z benzolem, którą Niemcy chcieli przetransportować i zdetonować w pobliżu pozycji obronnych naszych wojsk. Podczas obrony Westerplatte został rany, a 7 września dostał się do niewolni niemieckiej i trafił do obozu jenieckiego Stalag I A w Prusach Wschodnich. Został wysłany do pracy przymusowej w Luksemburgu. W czasie niewoli pracował w gospodarstwie u Petera Rochrow. Do domu powrócił 4 lipca 1947 roku.

Od 1950 roku mieszkał w Blachowni, gdzie pracował m.in. w hucie jako wartownik straży przemysłowej. W 1981 roku przeszedł na emeryturę, a w 1989 otrzymał nominację na stopień podporucznika w stanie spoczynku. Aleksy Kowalik został odznaczony m.in.: Krzyżem Walecznych, Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Zmarł 10 lipca 2011 roku i został pochowany na Cmentarzu przy Parafii Najświętszego Zbawiciela.  Asystę honorową pełnili żołnierze 1. Pułku Specjalnego Komandosów z Lublińca, oddali również salwę honorową. Niestety na pogrzebie zabrakło przedstawicieli władz państwowych.

Obrona Westerplatte jest symbolem heroicznej walki w obronie Polski z przeważającymi siłami wroga. Historię tej bitwy znają wszyscy Polacy. Ważne, aby pamięć o obrońcach Westerplatte przetrwała jak najdłużej, jak i pamięć o bohaterze tamtych czasów Aleksym Kowaliku wśród mieszkańców Blachowni.

Pamiętajmy o bohaterach – Aleksy Kowalik

Post navigation