Jednorożec z Cisia

Artykuł o ptaku, który chciał zjeść innego ptaka cieszył się sporym zainteresowaniem, więc dzisiejszy wpis również poświęcę dzikiej przyrodzie. Niestety, nie udało mi się spotkać tytułowego, mistycznego jednorożca, a zupełnie inne zwierzę. Obrazek tytułowy już po części zdradza o co chodzi.

Wracając z dalszej wycieczki przez gościnne Cisie, przy ulicy Nowiny tuż przy krzyżu, po łące biegał rogacz, czyli samiec sarny zwany też kozłem. Nie wydawało mi się to specjalnie ciekawe, gdyż pewnie zwierzak szukał drogi do lasu. Zrobiłem oczywiście zdjęcie i wrzuciłem na FB. Było to w sierpniu 2014 roku. Dopiero po pewnym czasie, przeglądając zdjęcia spostrzegłem coś dziwnego na głowie tego kozła. Przyjrzyjcie się dokładnie…

Otóż nasz rogacz miał mocno zdeformowane poroże. Zamiast pary ładnych parostków, miał jedną jakby oklapniętą tykę (rożek), stąd tytuł tego wpisu. Myłkus – tak właśnie zwane są samce zwierzyny płowej z nieprawidłowo rozwiniętym porożem. Powodem wady mogą być choroby, urazy i inne czynniki. Sama nazwa pochodzi z gwary myśliwskiej i mogła powstać w okresie średniowiecza.