Dzień po huraganie Emma - 02.03.2008
Jeszcze dzisiaj czujemy podmuchy wiatru przemijającego huraganu Emma. Wczoraj mocny wiatr pojawił się w godzinach południowych, jednak dopiero po godzinie 21 zaczęło tak naprawdę silnie wiać.
Wiatr przewracał kosze na śmieci, ławki, łamał słabsze gałęzie. Szczególnie mocno wiało w okolicach zalewu, na stawie tworzyły się wielkie bałwany niczym nad morzem.
Pierwszy raz syreny strażackie zawyły o godzinie 22.30 w Blachowni, kilka minut później w OSP Cisie. Strażacy zostali wezwani do powalonych drzew przy ulicy Wręczyckiej. Kolejny raz syreny zawyły o godz. 1.10.
W galerii możemy zobaczyć zdjęcia z wichrowej nocy i niedzielnego przedpołudnia.
Jeśli zrobiliście zdjęcia huraganu Emma, zapraszamy do podzielenia się nimi z innymi czytelnikami. Zdjęcia oraz filmy można przesyłać na blachownia@o2.pl

Blachownia godz. 23.00 - nagranie z redukcją szumu wiatru

Wyjazd wozu bojowego OSP Blachownia o godz. 22.30 do powalonych drzew na ul. Wręczyckiej
artykuł otwierano: 318 razy