Potwór ze stawu w Blachowni w rękach wędkarzy - 23.11.2007r.
Na początku listopada na zbiorniku "Topole" Pan Tomasz Niemczyk łowiąc ryby metodą spinningową zmierzył się z prawdziwie wielką rybą. Walka trwała ponad 45 minut, a zdobycz ważyła ponad 17kg i miała powyżej metra długości!! Mowa tutaj o tołpydze, rybie, która pochodzi z Chin, gdzie znana i hodowana była już 2 tysiące lat temu, a do Polski przywędrowała w latach 50-tych XX wieku. Ryba ta lubi ciepłe zbiorniki, żywi się w szczególności planktonem i glonami, dzięki czemu przyczynia się do mniejszego zarastania zbiorników wodnych. Tołpygi są długowieczne i potrafią żyć do kilkunastu lat. Mają bardzo dobre mięso. Ryby te w Polsce nie posiadają wymiarów i okresu ochronnego.
Czy łatwo wyciągnąć taką rybę? Na pewno nie. Ryby te niezbyt chętnie "biorą". Do wyciągnięcia takiej dużej sztuki potrzebny jest odpowiednio wytrzymały sprzęt, gruba żyłka i dobry kołowrotek, poza tym potrzebne są niemałe umiejętności.
To nie przypadek i nie pierwsza taka duża ryba złowiona w Blachowni przez tego wędkarza, już wcześniej udawało się wyciągnąć z wody duże ryby: 15kg tołpygę, okazałe szczupaki czy karpie. Pan Tomasz uważany jest przez kolegów za mistrza wędki.
Zdjęcia: Dariusz Mszyca.
artykuł otwierano: 729 razy
rybak   23.11.2007 18:6:4
no ladna rybka! nic tylko pogratulowac;]
bieruta   23.11.2007 19:46:25
no tomasz ehehe znowu daliscie popis z grzegorzem gratki . Tołpysia wrociła do wody ??
Majewski   23.11.2007 21:5:11
Taaaka ryba to jeszcze nic ale na początek to jest coś pozdro dla Tomka
Jacek   23.11.2007 21:17:55
Gratulacje Tomku. Pozdrawiam Jacek
blnia   23.11.2007 21:20:14
Nie wiem czy to możliwe by taki kolos pływał w naszym stawie? Normalnie potwór!