Rozpoczęła się reorganizacja ruchu na osiedlu - 20.10.2007
Rozpoczęła się reorganizacja ruchu na Starym Osiedlu. Z każdym dniem na naszych drogach pojawia się coraz więcej samochodów i nowa organizacja ruchu ma usprawnić płynność jazdy po osiedlu i uprościć parkowanie, gdyż wyznaczono kilka nowych miejsc postojowych.
Nowe oznakowanie jest już gotowe na całej długości ulicy Bankowej. Pojawiły się znaki zakazu zatrzymywania się pojazdu B-36(3 w galerii), wraz z dodatkowymi białymi tabliczkami oznaczającymi ich początek, koniec czy wznowienie. Przypominamy wszystkim, że znak ten informuje, że nie wolno zatrzymać pojazdu, nawet na chwilę, chyba że wynika to z warunków ruchu drogowego lub zaistniałej sytuacji drogowej. Znaki stoją na wysokich słupach widocznych z daleka. Niekiedy może za wysoko, ponieważ nikną za gałęziami drzew.
Kolejną niespodzianką może być skrzyżowanie ulicy Bankowej z Żeromskiego. Skrzyżowanie jest teraz oznaczone tablicą A-5, ostrzega, że zbliżamy się do skrzyżowania, na którym pierwszeństwo przejazdu nie jest określone znakami. Na takim skrzyżowaniu pierwszeństwo mają pojazdy nadjeżdżające z prawej strony.
Także, jeśli wypłacimy pieniążki z bankomatu i jedziemy szczęśliwi na ryneczek, np. po pietruszkę, musimy zachować uwagę i ustąpić pierwszeństwa wyjeżdżającym z ul. Żeromskiego. Tutaj szczególną ostrożność muszą zachować rowerzyści, którzy przyzwyczajeni do pierwszeństwa mogą je wymuszać, bowiem jeśli nawet na osiedlu obowiązuje prędkość 20km/h to w zderzeniu z samochodem mogą ucierpieć.
Inną niedogodnością, na którą zwrócili nam uwagę przechodnie może być to, że jeśli na wyznaczonym miejscu do parkowania stanie wyższy samochód np. terenowy, bądź mikrobus, znak ostrzegawczy o skrzyżowaniu jest niewidoczny, co możemy zobaczyć na 2-gim zdjęciu w galerii. Warto pamiętać, że jeśli jedziemy z dopuszczalną prędkością 20km/h pokonujemy na sekundę ponad 5metrów, czyli w tym miejscu trzeba koniecznie zwolnić.
Prawdopodobnie kilka ulic(Sportowa, 16-go Stycznia) będzie drogami jednokierunkowymi, gdyż już przy nich są ustawione bokiem do kierunku jazdy tablice D-3, oznaczające drogę, na której ruch odbywa się w jednym kierunku.
Miejmy nadzieję, że mieszkańcy szybko przyzwyczają się do zmian w organizacji ruchu i nie będzie dochodzić do niebezpiecznych zdarzeń w tym miejscu. Dzisiaj, mimo nowych oznaczeń, większość kierowców jeździła i parkowała "po staremu" .
Na naszej stronie będziemy informować o kolejnych nowych zasadach ruchu na osiedlu.

Do dyskusji o nowej organizacji ruchu na osiedlu zapraszam na FORUM.
artykuł otwierano: 245 razy
kierowca   20.10.2007 23:47:16
Brawo ktoś w końcu pomyślał by uporządkować ruch drogowy na starym osiedlu. Ludzie tam jeżdżą jak wariaci mimo że jest to droga osiedlowa jeżdżą na pamięć Może teraz poprawi się bezpieczeństwo zmotoryzowanych i pieszych
Damian   21.10.2007 0:36:18
Wątpię, żeby było bezpieczniej, bo tak jak napisałeś ludzie jeżdżą tam na pamieć. Sami rowerzyści, jadąc ulicą Bankową na pewno nie będą zwracać uwagi na to, czy jedzie coś ulicą Żeromskiego. Ja mam nieco mieszane uczucia co do tego pomysłu.
Agu5ia   21.10.2007 21:51:24
ale poco te nowe znaki organizacji ruchu? te lebki z osiedla itak to zdewastuja... przeciez to dzielnica w ktorej nic nie moze stac spokojnie...
trafik   21.10.2007 22:50:1
będzie jak było! ci z Żeromskiego nie skorzystają z pierwszeństwa w trosce o swoje pojazdy i o rowerzystów, którzy nie patrzą na znaki, a parkować będzie się jak do tej pory, bo nie ma kto wyegzekwować zakazów, szczególnie w soboty. ale jest plus ładniej te znaki wyglądają niż ten ostatni w galerii
przemo   22.10.2007 22:15:7
ja tez uwazam ze to dobry pomysl lecz za malo rozglosniony. Mieszkancy beda jezdzic na pamiec bo na znaki nie patrza, jedyni ktorzy sie dostosuja beda przyjezdni. a druga sparawa widzialem jak te znaki wkopuja, na ulicy sportowej znak zakaz wjazdu(od kubowicza) jest zastawiony krzakami i wogole go nie widac, sprawdzcie, po prostu zenada, pomysl ok ale wykonanie do bani.
kierowca   23.10.2007 21:32:10
bzdura.trzeba w blachowni zaczac od poprawy stanu nawierzchni a nie od wprowadzania bezsensu zmian w organizacji ruchu ludzie jezdza na pamiec i pewnie nie raz bedzie problem na skrzyzowaniu zeromskiego i bankowej.ile blachownie kosztowaly te znaki i czy na nie byly zabudzetowane pieniadze?czy nie lepiej wydac je na szybszy remont kosciuszki?bezsens typowy dla naszego miasta